Zen

5 zen porad na dbanie o ziemię

dbanie o ziemie

Dbajmy o Ziemię. Choćby małymi kroczkami – to wcale nie musi być trudne ani skomplikowane.

Poniżej przedstawiam kilka prostych sposobów, jak można funkcjonować trochę bardziej ekologicznie.

1. Lniane torby zamiast plastiku

Każdego roku używamy miliony plastikowych toreb. Prawda jest taka, że jedynie 75% plastiku nadaje się do recyclingu, a w praktyce procent ten spada do około 45%.

Bez wymówek – zawsze noś przy sobie lnianą/materiałową torbę na zakupy. Oszczędzasz i pieniądze na plastikowe siatki, a zarazem dbasz o środowisko. Są bardzo wygodne w użytku, pakowne, jeszcze żadna mi się nie zapsuła, podarła, zszargała. Wszystkie żyją. W ostateczności kupuj np. w sklepach, które oferują przy kasie torby papierowe <3

Plastikowa siateczka to już nie symbol dobrobytu, a obciachu.

Rzadka jeszcze rzecz, ale istnieją sklepy, które poszły o krok dalej i sprzedają produkty spożywcze bez opakowań. U mnie w Berlinie: Original Unverpackt. Przynosisz swoją torbę, pojemnik lub słoik i dozujesz tyle produktu, ile potrzebujesz. Na wagę.

2. Wypożyczaj zamiast kupować

Ćwicz uważność – najpierw przemyśl, czy na prawdę coś potrzebujesz. Może da radę coś pożyczyć zamiast od razu kupować?

Kilka przykładów: wynajmij samochód zamiast kupować, zapisz się do biblioteki. Możesz podpytać przyjaciół lub znajomych z pracy, czy mają coś pożyczyć – np. wiertarkę podczas jednorazowego remontu, używane kartony do przeprowadzki, pożyczona walizka na podróż, pożyczony materac na jednorazową wizytę.

3. Moja kawa, mój kubek

Coraz częściej popularna jest kawa na wynos. Zaproponuj, aby wlano ci twoją kawę do własnego termosu lub kubka termicznego.

Każdego roku używamy miliardy papierowych kubeczków. Do tego plastikowe nakładki.

Oba elementy oczywiście jednorazowego użytku. Szybki sposób na produkowanie dużej ilości śmieci. Zapytaj w swojej kawiarni, czy można przyjść ze swoim termosem lub kubkiem, albo praktykuj uważność poprzez porządną, dłuższą przerwę na kawę – w ładnej porcelanie, na spokojnie, w wygodnym kawiarnianym fotelu. A nie w biegu na autobus.

4. Jedz prawdziwe jedzenie

Kupuj prawdziwe, nie zapakowane owoce i warzywa. Nawet nie patrz na żywność przetworzoną – puszki, plastikowe opakowania, pudełka – tony opakowań.

Weź swoją lnianą torbę lub koszyk i pakuj aż miło, bez plastiku.

Nie kupuj dużych porcji na zapas, jeśli nie jesteś pewien, czy je zjesz. Ważne zwłaszcza dla singli. Ciesz się, jak masz dużą zamrażarkę.

Kupuj na bieżąco, aby nie przegapić daty ważności. W razie gdy ugotujesz za dużo, podziel się z kimś, np. zaproponuj koledze w pracy lub zaproś przyjaciółkę na kolację po pracy. Niech doniesie butelkę wina 😉

W Niemczech istnieje strona foodsharing.de, gdzie możesz podzielić się jedzeniem. Na stronie: „Podziel się produktami spożywczymi, zamiast wyrzucać!”.

Dalej czytasz, że dzięki inicjatywie ocalono już ponad 5 milionów kilo jedzenia. Brawo!

5. Ogranicz konsumpcję – na pewno tego potrzebuję?

I znowu, ćwicz uważność 🙂 „Czy ja tego na prawdę potrzebuję?”. Ciuszki, butki, dekoracje do domu, które nudzą się po kilku tygodniach. Nieprzeczytane książki, zawalone regały. Dwadzieścia lakierów do paznokci, 3 rodzaje prostownicy do włosów. Brzmi znajomo? 😉

Polecam książkę Marie Kondo, „Magia sprzątania”, która na sposób japoński pomaga się „odgracić”.  Np. selekcjonowanie poprzez grupowanie rzeczy w segmenty do ogarnięcia, np. nie wszystkie ciuchy na raz, tylko apaszki. Innego dnia patelnie, innego bieliznę, itd. A drugi aspekt – zadanie sobie pytania, „Czy ta rzecz, którą posiadam sprawia mi radość?”. Jeśli nie, to won!

Życzę Wam owocnych, małych pięknych zmian w życiu! Na lepsze dla nas i dla naszej planety.

dbanie o ziemię

 

 

Zobacz również