Mindfulness, Zen

Miłość do samego siebie – 5 wskazówek

milosc do samego siebie

Powiem szczerze, piszę to podsumowanie, bo na chwilę obecną najbardziej przyda się mnie samej. Czasem lepiej, czasem gorzej – na razie gorzej. Jest jednak jedna osoba, która bez względu na to czy jest dobrze, czy źle, zawsze z nami będzie. MY sami. Do samej śmierci.

Warto kochać siebie samego, być dla siebie dobrym – i w dni pełne słońca, i te pochmurne i markotne. Poniżej przedstawiam kilka rytuałów, które pomagają praktykować miłość do siebie samego. Macie jakieś swoje sugestie do skompletowania listy?

1. Rozkoszuj się filiżanką napoju

Po raz kolejny, zen w czystej postaci. „Uważne picie”, czyli delektowanie się filiżanką kawy albo herbaty, po prostu ulubionego napoju. Cappuccino, woda ze świeżą miętą, gorące mleko, herbata matcha.

Wyłącz radio, telewizor, wycisz telefon. Usiądź w ciszy bądź na ulubionej ławce w parku, byle wygodnie. Ćwicz bycie tu i teraz. Jeśli twoje myśli wirują wokół stresujących tematów, nie oceniaj ich, nie czuj się przytłoczonym – delikatnie odpuść i ćwicz koncentrację na napoju. Ciesz się smakiem, ciepłem w dłoniach, ciepłem rozchodzącym się po żołądku.

2. Poświęć czas na wieczorny rytuał

Sen będzie miał inną jakość, gdy mamy swój własny wieczorny rytuał, np. gdy wejdziemy w stan relaksacji albo refleksji tuż przed pójściem spać. Może to być ciepła kąpiel, kilka minut jogi, np. pozycja głęboko relaksacyjna z nogami na ścianie, albo olejki eteryczne. Nie na chybcika, tylko z pełną premedytacją – „robię to dla SIEBIE”.

Jeśli z uporem maniaka korzystasz z telefonu tuż przed pójściem spać, to chociaż zainstaluj sobie aplikację, która lekko ściemnia monitor, a także zamienia odcienie chłodne na cieplejsze, czyli takie, które mózg może odczytać jako zachód słońca = czas na sen, lepsza produkcja melatoniny, hormonu snu, mniej zaburzeń zasypiania. Osobiście mam aplikację o wdzięcznej nazwie Twilight (Android). Mimo wszystko – walnij telefon w kąt 😉 Jak najdalej, z resztą najlepiej wyłączaj na noc, mniejsze zanieczyszczenie…

3. Naucz się odpuszczać

Niestety stety, nie zawsze mamy nad wszystkim kontrolę. A już w ogóle nie mamy jej nad warunkami zewnętrznymi, a zwłaszcza nad poczynaniami innych ludzi. Jedyna prawdziwa kontrola może dotyczyć czynników wewnętrznych, tego, co się dzieje w środku nas. Trzeba zaufać, że nic nie dzieje się bez przyczyny i nauczyć się odpuszczać. Jest to ciężkie, ale wierzę, że można się w tym wyćwiczyć.

Także spróbuj kłaść się do łóżka z przeświadczeniem, że co ma być, to będzie. Wszechświat się sam tobą zaopiekuje. Uwierz, że świat jest przyjazny, jesteś jego częścią i że wszystko będzie dobrze. Kochaj siebie samego.

4. Jedz uważnie

Nie zajadaj swoich stresów. Naucz się mieć pozytywny kontakt ze swoim jedzeniem. Choć trochę dziwnie brzmi 🙂 Tak jak w zen – jedz, aby być najedzonym. Nie jedz aby zajadać problemy, nie traktuj jedzenia jako nagrodę, nie rób niezdrowych wyjątków. Zwracaj szczególną uwagę na jakość jedzenia. Trochę jak z drogim samochodem, nie wlejesz najtańszej benzyny. Twoje ciało jest z resztą bardziej wartościowe niż najdroższy samochód świata.

Tak jak z uważnym piciem, zwróć uwagę na to, aby tylko jeść. Oderwij sie od mediów, skup się na jedzeniu. Niech twoja głowa od razu się domyśli, że teraz jesz, a nie oglądasz ulubiony serial. Będziesz jadł mniej i będziesz lepiej trawił. Zwolnij i ciesz się jedzeniem.

5. Praktykuj wdzięczność, każdego dnia

Prowadzenie dziennika wdzięczności to jedno z najlepszych codziennych ćwiczeń. Nastawiamy się tu na specyficzną wibrację i tym samym przyciągamy więcej tego, za co wyrażamy wdzięczność. Wdzięczność leczy rany, chroni przed depresją, pozwala dbać o zdrowie i odporność. Jeśli nigdy wcześniej nie praktykowałeś wdzięczności formalnie, np. poprzez dziennik wdzięczności, koniecznie spróbuj i ciesz się stałymi zmianami w twoim mózgu!

szacunek do siebie samego

Nieważne co się dzieje, czy się wali, czy jest w porządku – kochajmy samego siebie. Nie stawiajmy potrzeb innych ludzi ponad nasze własne. Bądźmy zdrowymi egoistami, a będziemy sie cieszyć większym spokojem i zadowoleniem z życia, który możemy z kolei podarować innym, ważnym ludziom w naszym życiu.

 

Zobacz również

  • Pierwszy punkt lubię najbardziej! Uwielbiam długo pić kawę 😀

     
    • Super, czyli już praktykujesz uważne życie ^^